INFO:


avatar Ten blog rowerowy prowadzi De5troy3r z miasteczka Lublin. Mam przejechane 48683.61 kilometrów w tym 2897.84 w terenie. Jeżdę z prędkością średnią 25.11 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.


baton rowerowy bikestats.pl

Było, minęło:


2011:

2010:

2009 Nie prowadziłem bloga ;/

2008:

2007:

2006: Od września

WYJDŹ NA ROWER!

MUZYKA:

WYKRES ROCZNY:

Wykres roczny blog rowerowy De5troy3r.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
59.84 km 0.00 km teren
02:38 h 22.72 km/h

Niedziela, 22 stycznia 2012 | Komentarze 2

Biel powoli zamienia się w szary syf. Generalnie mówiąc mamy odwilż. Dlatego pojechałem jeszcze uwiecznić na zdjęciach śnieg stycznia 2012. Temperatura około 3*C, trochę wiatru w drugiej części trasy. Udało mi się też załapać na piętnastominutową przerwę w chmurach. Parę promieni Słonecznych złapałem :) Potem zaczęło się chmurzyć i coś z nieba kapało. Sama jazda szła całkiem sprawnie. Były odcinki wietrzne, gdzie ledwo się toczyłem, ale były też takie, gdzie zapieprzałem jak burza. Najważniejsze, że nie było aż tylu litrów wody spływającej z pól :) Niemniej jednak zasyfiłem cały rower piaskiem z solą ^^ I nie wiem co gorsze ;o











MXS: 34,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
23.33 km 0.00 km teren
01:04 h 21.87 km/h

Sobota, 21 stycznia 2012 | Komentarze 0

Czas zapieprza niesamowicie szybko, a wszystko inne wlecze się niesamowicie wolno. Nie wiem czy ja mam takie odczucie, czy tak jest jak myślę...Wstałem po nocnej zmianie i już była połowa soboty. Weekend też minie zanim się obejrzę. W następnym tygodniu to już w ogóle czasu nie będzie na pojeżdżenie. Kilometry jak stoją tak będą stały w miejscu. Czy nie dałoby się zwolnić tego pędzącego czasu? Czy nie dałoby rady zwiększyć ilości przejechanych kilometrów? Moje marzenie: mieć więcej czasu dla innych i dla siebie. Czy realne? Cholera wie ;)

Dzisiaj pojeżdżone po okolicy. Sprawdzałem stan pasa wolnego ruchu drogi wojewódzkiej nr 835. Jest lepiej niż przypuszczałem ;) Zero syfu pośniegowego...można śmigać. Do tego jeszcze parę rund po bocznych drogach, które miejscami były oblodzone. Trzeba uważać żeby się z sezonu nie wykluczyć ;-)






MXS: 31,5km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
13.68 km 0.00 km teren
00:39 h 21.05 km/h

Środa, 18 stycznia 2012 | Komentarze 0

Szybki wpisik, bo czasu nie ma. Zaraz do pracy trzeba gonić, a tu kilka kilometrów jest do wpisania :) Więc wpisałem i poszedłem :)

Ale śnieży ;/ -4*C

MXS: 35,5km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
31.32 km 0.00 km teren
01:31 h 20.65 km/h

Poniedziałek, 16 stycznia 2012 | Komentarze 0

Biało za oknem, a co gorsze śniegu coraz bardziej przybywa. Popołudniu pojawiło się nawet Słońce, które odpowiednio zmotywowało do ruszenia tyłka na krótką przejażdżkę :) Za daleko jednak nie jeździłem, bo chciałem trochę odpocząć przed pójściem do pracy. Pojechałem tylko zobaczyć jak wygląda obecnie budowania S-17 i wróciłem tą samą drogą do domu. Wcześniej jeszcze zaglądnąłem do lasu zobaczyć czy dużo śniegu ^^ Temperatura około -3*C, niestety jak wyszedłem to Słońce schowało się za chmury, lekki wiatr z północnego zachodu także dawał o sobie znać.









MXS: 29,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
32.22 km 0.00 km teren
01:37 h 19.93 km/h

Niedziela, 15 stycznia 2012 | Komentarze 0

Ale się porobiło. Jeszcze nie tak dawno czuć było w powietrzu wiosnę, a teraz przywaliło śniegiem. Z rana jak jechałem na drugi koniec miasta to ulice były z grubym błotem pośniegowym. Rower jechał jak chciał i trzeba było się skupić na trzymaniu równowagi. Na szczęście niedziela toteż ruchu samochodowego nie było ;) Później sytuacja była bardziej opanowana. Ale za to pojawiło się mnóstwo solanki, a wiadomo co ona robi z rowerem. Wieczorem to -4*C, ciągle padający śnieg i syfu mniej na asfaltach. Tylko niewielka maź na powierzchni. Też to upierdliwie zapychało zębatki ;-/ No cóż połowa stycznia i zima jak najbardziej nie powinna zaskakiwać :)

MXS: 35,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
13.45 km 0.00 km teren
00:37 h 21.81 km/h

Sobota, 14 stycznia 2012 | Komentarze 0

Po mieście to tu, to tam. Zaczęło śnieżyć. Wieczorem prawdziwa zadymka śnieżna. Niedobrze ;-/ -3*C, silny wiatr i to białe się utrzyma ;/

MXS: 37,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
13.86 km 0.00 km teren
00:37 h 22.48 km/h

Piątek, 13 stycznia 2012 | Komentarze 0

Znowu dzisiaj miastowo. Zrobiło się znacznie chłodniej. Wiało niesamowicie silnie, tak jakby chciało mnie zwiać z drogi. Akurat w szczycie trafiło mi się jeździć, bardzo duży ruch samochodowy.

MXS: 38,5km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
20.72 km 0.00 km teren
00:58 h 21.43 km/h

Czwartek, 12 stycznia 2012 | Komentarze 0

Po mieście po różnych sklepach się powłóczyłem. Do Pauliny zajrzałem, żeby się dowiedzieć co tam jak tam :) Bardzo ciepło się zrobiło na dworze...+6*C w styczniu to już nie są żarty. Mocno wiało, czasami aż za mocno ;o

MXS: 38,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
35.30 km 0.00 km teren
01:31 h 23.27 km/h

Wtorek, 10 stycznia 2012 | Komentarze 4

Po nocnej zmianie jazda dotleniająca rowerem :) Po 24 godzinach bez snu powieki podczas jazdy były strasznie ciężkie i ciągnęło mnie do spania. Jednak zawziąłem się i kilka kilometrów zrobiłem. Pojechałem sobie częściowo nową trasą. Przez Nowiny nigdy nie jeździłem, bo myślałem, że nie ma tam asfaltu. Dowiedziałem się zupełnie niedawno o nowym dywaniku położonym na odcinku od Nowin do Krężnicy Jarej. Bardzo urokliwa okolica przypominająca trochę widoki z dróg Roztocza ;) Nawet taki klimacik się czuło :)

Idę spać, jutro będzie już lepiej, bo najgorzej po weekendzie przyzwyczaić organizm do nocnego trybu życia :)








MXS: 30,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
31.65 km 0.00 km teren
01:27 h 21.83 km/h

Poniedziałek, 9 stycznia 2012 | Komentarze 4

Po mieście to tu, to tam. Zamówiłem sobie wreszcie klamkomanetkę do mojej szosówki :) Dobiorę sobie jeszcze jakieś dobre i z łatwym montażem i demontażem błotniki i będę nadrabiał kilometry, nawet wtedy gdy na asfalcie będzie mokro :) Pogoda jesienna, szaro, jakiś wiaterek nasilający się i około 3*C.

MXS: 32,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
14.60 km 0.00 km teren
00:39 h 22.46 km/h

Sobota, 7 stycznia 2012 | Komentarze 0

Miałem sobie zreperować szosówkę i pojeździć trochę ostrzej niż do tej pory. Niestety był to cholerny falstart. Nie wiem co to się dzieje, ale coś mi ta jazda nie wychodzi. Dzisiaj tylko po mieście pojeździłem pod sklep rowerowy by zakupić linkę. Niestety był zamknięty, więc wróciłem do domu. Ze zrezygnowaniem jechałem. Szlag trafia na taki marazm. Dobre rowerowe czasy wróćcie! To już tak z rozpaczy sobie pokrzyczeć tylko mogę.



MXS: 36,5km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
50.14 km 0.00 km teren
02:09 h 23.32 km/h

Wtorek, 3 stycznia 2012 | Komentarze 3

Nowy rok, nowe postanowienia, nowe kilometry...po prostu pachnie nowością. Na rozpoczęcie malutka przejażdżka po wsiach, tak na rozkręcanie organizmu :) Aura zupełnie nie przypominała tej zimowo-styczniowej ^^ Z początku padało i było pochmurno, a potem się przejaśniło i wyszło Słońce. Ciągle dość ciepło, temperatura około 6*C. No i bardzo dobrze, bo zimy nie lubię.

Co do moich rowerowych postanowień, to nie będą jakieś ambitne. Najważniejszym celem do zrealizowania w tym roku jest REGULARNOŚĆ jazdy. Ostatni rok, a szczególnie ostatnie miesiące były pod tym względem beznadziejne. Mam nadzieję to zmienić. Na samym końcu jest dystans ... hmm... ile by tu sobie zadać na te 12 miesięcy? 5000 km? Mało? 6000 km? Mało? :o ... No dobra niech będzie ta magiczna "dziesiątka" ( 10 000 km ) Zobaczymy czy się uda :) Można się jeszcze pobawić i dodać z jedną "dwusetkę" przejechaną jednego dnia, aczkolwiek to nie musi się spełnić :)








Update: Wieczorem jeszcze do Pauliny na herbatę :)

MXS: 32,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria: Powyżej 50km