INFO:


avatar Ten blog rowerowy prowadzi De5troy3r z miasteczka Lublin. Mam przejechane 168867.60 kilometrów w tym 3102.67 w terenie. Jeżdę z prędkością średnią 26.77 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.


baton rowerowy bikestats.pl

Ratuj swoją okolicę:



Było, minęło:


2021:

2020:

2019:

2018:

2017:

2016:

2015:

2014:

2013:

2012:

2011:

2010:

2009 Nie prowadziłem bloga ;/

2008:

2007:

2006: Od września

WYJDŹ NA ROWER!

MUZYKA:

WYKRES ROCZNY:

Wykres roczny blog rowerowy De5troy3r.bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA:

Dane wyjazdu:
108.09 km 0.00 km teren
03:54 h 27.72 km/h

Niedziela, 14 września 2014 | Komentarze 0

Wreszcie udało mi się zrealizować jakąś konkretniejszą pętlę na rowerze :) Pogoda sprzyjała, temperatura około 25*C, Słońce za mgłą. Jedyne co przeszkadzało to bardzo silny wiatr, który wiał ze wschodu. Tak czy owak bardzo sprawnie i dość szybko pokonywałem kilometry. Jedyne zwolnienie to podjazd za Sobieską Wolą na Tokarówkę. Masakrycznie zrujnowany asfalt potęgował wkurzenie przy wspinaczce. Na szczęście dalej było już lepiej z jakością drogi. Ciągle wiał mi boczny wiatr, dopiero od Żółkiewki w stronę Wysokiego było całkiem przyjemnie. Powrót drogą wojewódzką nr 835. Znowu pojawiły się boczne podmuchy. Ale co nie zabije to wzmocni :) Mogę powiedzieć, że forma jak i styl jazdy powraca. Jest jak za dawnych lat świetności :) Obym się znowu nie zasiedział.












MXS: 51,50km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.


Dane wyjazdu:
67.92 km 0.00 km teren
02:25 h 28.10 km/h

Sobota, 13 września 2014 | Komentarze 0

Ładnie daje końcówka lata. Niby wrzesień, a tu proszę 27*C, wieczorem 20*C. I tak powinno być jak najdłużej. Dzisiaj pojeździłem sobie w stronę Bystrzejowic i Kawęczyna. Dalej pojechałem na Piotrków i na wojewódzką 835, którą wróciłem do domu. Potem jeszcze wieczorem przy sztucznym oświetleniu chwilę musiałem wyskoczyć. Nazbierało się parę kilometrów ;)






MXS: 46,35km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
54.23 km 0.00 km teren
02:04 h 26.24 km/h

Piątek, 12 września 2014 | Komentarze 0

Miałem do zrealizowania plan pozałatwiać wszystkie sprawy na mieście. Co za tym idzie musiałem się trochę poprzemieszczać. Najdalej miałem do fryzjera. Mój fachowiec ma swój "warsztat" pod miastem w Ćmiłowie. Tam dojechać i wrócić i już jest ładnych parę kilometrów do przodu. Potem jeszcze podjechać na pocztę i do Obi koło Tesco. Pogodowo bardzo ciepło, temperatura około 25*C no i jak to zwykle bywa silny wiatr z południowego-wschodu.




MXS: 42,13km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
17.18 km 0.00 km teren
00:41 h 25.14 km/h

Środa, 10 września 2014 | Komentarze 0

Komunikacyjnie po mieście. Najpierw pojechałem do siedziby Radia Lublin, tam odebrałem bilety na kabaret Limo, potem jeszcze do banku. Pogodowo trochę chłodniej i pochmurno. Wczoraj niby miało padać, ale nie padało, dopiero coś wieczorem pokropiło. Temperatura 20*C i lekko wiało.




MXS: 40,30km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
52.96 km 0.00 km teren
01:51 h 28.63 km/h

Wtorek, 9 września 2014 | Komentarze 0

Znowu przed robota parę kilometrów zrobiłem jeżdżąc po okolicy. Zachmurzyło się trochę, zanosi się na deszcz. Mam nadzieję, że nie przyjdzie wraz ze zmianą pogody jesienna plucha. Dzisiaj było jeszcze dość ciepło, temperatura około 24*C, lekki wiaterek no i więcej chmur jak Słońca.








MXS: 38,62km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
63.66 km 0.00 km teren
02:16 h 28.09 km/h

Poniedziałek, 8 września 2014 | Komentarze 0

Jeszcze się utrzymuje piękna słoneczna pogoda. Dobrze, że w tym tygodniu trafiła mi się nocna zmiana. Dzięki temu jeszcze udało mi się wykorzystać dzień. Pojechałem sobie standardową pętelką przez Osowę na Bychawę. Tam już prosto do Żabiej Woli i skręt w lewo na Osmolice. Pozwoliłem sobie nieco wydłużyć trasę, bo szkoda mi było takich zajebistych warunków pogodowych zmarnować. Niestety jeszcze do roboty trzeba iść.






MXS: 45,00km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
65.50 km 0.00 km teren
02:19 h 28.27 km/h

Niedziela, 7 września 2014 | Komentarze 0

Przepiękna letnia pogoda. Na razie nadchodzącą jesień czuć tylko w otaczającym krajobrazie. Dzisiaj pocisnąłem sobie do Piask zobaczyć jak się tam zmieniło. Dalej miałem jechać do Gardzienic, by tam zobaczyć pałac, ale niestety się to nie udało. Ale przyjdzie i na niego czas ;) Powrót szybki przez Bystrzejowice. Niestety nie wykorzystałem dzisiaj dnia na maksa. Jutro już do pracy także nie będzie szans na jakiś pokaźny dystans.








MXS: 43,32km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
55.41 km 0.00 km teren
02:02 h 27.25 km/h

Piątek, 5 września 2014 | Komentarze 0

Po pracy pokręciłem się trochę po domu, potem gdy się zrobiło już ciemno pojechałem sobie na przejażdżkę rowerem po okolicach. W ciemnościach trasa wygląda zupełnie inaczej. Zaskoczeniem było spotkanie łosia w pobliskim lesie :) Nawet nie wiedziałem, że takie wielkie ssaki żyją w tych lasach. Ciepło, 14*C, bezchmurnie i sucho. Trochę wiało.




MXS: 41,38km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
53.79 km 0.00 km teren
01:56 h 27.82 km/h

Środa, 3 września 2014 | Komentarze 0

Pierwsza jazda po urlopowych górskich szlakach. Połaziłem sobie trochę po słowackich górach, więc z nowymi siłami wracam wypoczęty na rower :) Po pracy pojechałem sobie na przejażdżkę okolicznymi wioskami. Trochę przeszkadzał silny wiatr, ale generalnie pogoda zajebista. Szybko się już ciemno robi. Powrót przy sztucznym oświetleniu.






MXS: 43,32km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
102.92 km 0.00 km teren
03:47 h 27.20 km/h

Środa, 20 sierpnia 2014 | Komentarze 0

No to sobie dzisiaj pojeździłem łącząc pożyteczne z przyjemnym. Załatwiłem parę spraw, a przy okazji zrobiłem dość pokaźny dystans. Najpierw pojechałem do szpitala w Łęcznej, by tam zrobić prześwietlenie płuc, które jest mi potrzebne do badań okresowych. Potem pojechałem do fabryki dostarczyć podpisane badanie. Jakoś dziwnie człowiek się czuje na urlopie w fabryce :-D. W tamtą stronę jazda główną trasą nr 82, a powrót mordęga pod silny wiatr bocznymi dróżkami. Zapociłem się jak dzika świnia. Ostatni raz biorę plecak na tak duży dystans.




MXS: 37,50km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.