INFO:


avatar Ten blog rowerowy prowadzi De5troy3r z miasteczka Lublin. Mam przejechane 168867.60 kilometrów w tym 3102.67 w terenie. Jeżdę z prędkością średnią 26.77 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.


baton rowerowy bikestats.pl

Ratuj swoją okolicę:



Było, minęło:


2021:

2020:

2019:

2018:

2017:

2016:

2015:

2014:

2013:

2012:

2011:

2010:

2009 Nie prowadziłem bloga ;/

2008:

2007:

2006: Od września

WYJDŹ NA ROWER!

MUZYKA:

WYKRES ROCZNY:

Wykres roczny blog rowerowy De5troy3r.bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA:

Dane wyjazdu:
9.74 km 0.00 km teren
00:23 h 25.41 km/h

Czwartek, 26 grudnia 2013 | Komentarze 0

Do rodziców na obiad świąteczny. Wykorzystałem rower jako środek komunikacji, bo ładna, ciepła pogoda ;) Na ulicach mały ruch.

MXS: 36,44km/h

Pozdrawiam,

Piotrek.

Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
42.28 km 0.00 km teren
01:35 h 26.70 km/h

Niedziela, 15 grudnia 2013 | Komentarze 0

Badziewiasta pogoda jak cholera. No cóż, grudzień, głęboka jesień. Syfu wszędzie na asfaltach jak to zawsze bywa po opadach śniegu jest bardzo dużo. Tony piasku, błota przerzuciło się dzisiaj przez moje opony. Ale takie warunki są wymarzone do testowania nowych błotników do roweru szosowego. Powiem szczerze, że jestem zadowolony z nich. Dupa sucha, trochę ziarenek piasku pojawiło się na widelcach, a tak generalnie jest super. Wreszcie mogę pojeździć szosówką w mokre dni ;-] Tak jak dzisiaj mżawka, śnieg, mgła i inne cholerstwo. Ciemno i zimno, termometr pokazywał niewiele ponad 0*C.







MXS: 33,01km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
33.24 km 0.00 km teren
01:20 h 24.93 km/h

Środa, 4 grudnia 2013 | Komentarze 0

Dzień wolny od pracy i od razu na rower :) Postanowiłem sobie pozałatwiać sprawy na mieście. Jeździłem to tu, to tam i tak nazbierało się parę kilometrów ;) Pogodowo nie było źle, słonecznie, ale silny wiatr. Temperatura od 2*C do -1*C nocą. I tak tym sposobem dorobiłem się pierwszych kilometrów w grudniu :)

MXS: 45,00km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
51.51 km 0.00 km teren
01:53 h 27.35 km/h

Wtorek, 19 listopada 2013 | Komentarze 0

Wstałem dość późno, bo była 11:30. Ale tak to jest jak się ciśnie na nocnej zmianie. Bardzo ładne słoneczko z początku dnia i temperatura około 8*C skutecznie dodała kopa, by się ruszyć. Ale z biegiem kilometrów Słońce zachodziło za chmury i robiło się coraz chłodniej. Generalnie jechało się bardzo dobrze, jedynie przeszkadzał upierdliwy wiatr z południa. Najważniejsze, że się ruszyłem, a teraz pora wyruszać do pracy. No cóż, takie życie :)











MXS: 39,96km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
50.79 km 0.00 km teren
01:53 h 26.97 km/h

Niedziela, 17 listopada 2013 | Komentarze 0

Ciemno, zimno i w ogóle nie zachęcająco. Może tylko jedno na plus - było sucho, choć po wczorajszych mgłach z rana było wilgotno. Temperatura trzymała się w granicach 3 - 4*C, jeszcze do tego dość silny wiatr z zachodu. No i zero Słońca. Trasa to standardowa rundka przez Krężnicę Jarą, Nowiny, Tuszów, Jabłonnę i przez Prawiedniki z powrotem nad Zalew, na ścieżki rowerowe do domu. Miało wyjść trochę mniej kilometrów, ale się rozpędziłem i te pięć dych pocisnąłem ;)





MXS: 35,76km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
51.02 km 0.00 km teren
01:56 h 26.39 km/h

Piątek, 15 listopada 2013 | Komentarze 0

Pod koniec roku wziąłem się trochę za robotę i zacząłem więcej jeździć niż w tak zwanym sezonie :) Plany były ambitne. Dwie godziny na świeżym powietrzu. Zrealizowałem to praktycznie w stu procentach ;) Fajna pogoda, ale gdy tylko Słońce chowało się za horyzont robiło się strasznie zimno. Łapy odmarzały, za słabe rękawiczki wziąłem. Jak wyjeżdżałem było 5*C, a jak wróciłem zaledwie 2*C. Bezchmurne niebo, ful opcja Księżyc, czyli mróz się zapowiada. Wiaterek powiewał słabiutki z południowego-wschodu. Tak wskazywały dymy, a ja go czułem z każdej strony ;-P Powrót przy sztucznym oświetleniu. O dziwo w rowerze mam mocniejsze światła niż w samochodzie ^^.






MXS: 35,11km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
61.22 km 0.00 km teren
02:15 h 27.21 km/h

Poniedziałek, 11 listopada 2013 | Komentarze 1

Dzień Niepodległości, dzień wolny od pracy, ale nie od przyjemności ;) Nie miałem dzisiaj co prawda czasu zbyt wiele na jeżdżenie, ale udało się coś wykręcić. Żeby to się wszystko zrealizowało wyjechałem dość wcześnie. Już po 12 byłem po "zawodach". W moim przypadku był to bardzo wczesny trening ;) Pogodowo lepiej jak wczoraj. Nie padało, aż tak nie wiało, choć upierdliwie przeszkadzało. Było pochmurno, ciemno, czasami miałem wrażenie jakby chciało się przejaśniać. Temperatura to około 7*C. W tych warunkach już musiałem użyć rękawiczek pełnych i czapki zimowej.











MXS: 34,18km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
54.19 km 0.00 km teren
01:58 h 27.55 km/h

Sobota, 9 listopada 2013 | Komentarze 0

Zrobiło się już całkowicie jesiennie. Aura typowo listopadowa i czemu tu się dziwić. Było całkiem ciepło jak na tą porę roku. 11*C, wiatr zachodni, który momentami wiał bardzo silnie i okresowe opady mżawki. Jest to aura, która każdemu rowerzyście przypadnie do gustu. Tym bardziej, że paradoksalnie im gorsze warunki tym każdy kilometr przejechany na rowerze cieszy bardziej niż w tych bardzo komfortowych słonecznych dniach :) Przynajmniej ja tak mam ;) Trasa to typowa pętelka gdzieś na południe od Lublina.








MXS: 47,43km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
61.47 km 0.00 km teren
02:13 h 27.73 km/h

Niedziela, 3 listopada 2013 | Komentarze 0

Dopiero o 16 miało zacząć padać, no tak według ICM :) Zwlokłem więc tyłek z łóżka przebrałem się i ruszyłem pojeździć sobie po okolicach. W zamiarach było zrobienie takiej naprawdę długiej trasy, ale wyszło jak wyszło. Miałem problemy z oponą. Trochę się rozdarła, chyba ze starości ;-P i przebiła mi się dętka tuż przed Piotrkowem. Bałem się wymieniać dętkę, bo jakbym zdjął oponę to prawdopodobnie bym jej nie nałożył. Dzięki temu poćwiczyłem nie tylko mięśnie nóg, ale i rąk. Co 2 km stawałem i dopompowywałem. I tak przez 25 km ^^ Upierdliwa taka jazda jak cholera. No ale obyło się bez wzywania pomocy ;-] Jakoś dojechałem do domu. Teraz czeka mnie wydatek na nowe opony, no i coś z hamulcami tylnymi muszę zrobić. Tak czy owak teraz rower trzeba przejrzeć pod względem technicznym. Ale opanuje się to w mgnieniu oka. Przynajmniej takie są założenia ;) Pogodowo nie było źle, jeszcze dość ciepło, jakieś 13*C, silny wiatr i pochmurno. I tak jak ICM przewidywał zaczęło padać po 16 ;-)








MXS: 41,76km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
26.20 km 0.00 km teren
01:00 h 26.20 km/h

Poniedziałek, 28 października 2013 | Komentarze 0

Znowu zarosłem na głowie. Dlatego też mając świadomość, że będzie mi lepiej z krótkimi włosami wybrałem się do fryzjera ;) Trasa to Lublin, Prawiedniki, Mętów, Ćmiłów i powrót drogą wojewódzką 835. Bardzo ciepło i słonecznie. 20*C na termometrze pod koniec października robi pozytywne wrażenie. Jedynie co przeszkadzało to bardzo silny wiatr.

MXS: 35,76km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km