INFO:


avatar Ten blog rowerowy prowadzi De5troy3r z miasteczka Lublin. Mam przejechane 168867.60 kilometrów w tym 3102.67 w terenie. Jeżdę z prędkością średnią 26.77 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.


baton rowerowy bikestats.pl

Ratuj swoją okolicę:



Było, minęło:


2021:

2020:

2019:

2018:

2017:

2016:

2015:

2014:

2013:

2012:

2011:

2010:

2009 Nie prowadziłem bloga ;/

2008:

2007:

2006: Od września

WYJDŹ NA ROWER!

MUZYKA:

WYKRES ROCZNY:

Wykres roczny blog rowerowy De5troy3r.bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA:

Dane wyjazdu:
33.38 km 0.00 km teren
01:14 h 27.06 km/h

Piątek, 30 listopada 2012 | Komentarze 0

Czuć, że grudzień się zbliża. Zmienia się aura. Bardzo silny wiatr, 5*C, pochmurno, ale sucho :) Nic nie stało na przeszkodzie żeby sobie z godzinkę pojeździć. Zrobiłem sobie trochę większe kółko wokół Zalewu Zemborzyckiego. Paru rowerzystów jeździło ścieżkami rowerowymi :) Ogólne to tyle i jak to mówi hardkorowy koksu "Nie ma lipy, nie ma opierd***nia się" ^^









MXS: 36,78km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
32.61 km 0.00 km teren
01:12 h 27.18 km/h

Czwartek, 29 listopada 2012 | Komentarze 0

Krótka pętelka po okolicy. Miałem pojechać tylko do sklepu elektronicznego, ale było tak ciepło, że zostałem na rowerze dłużej :) Może nie było słonecznie, ale bardzo przyjemnie. Nawet silny południowy wiatr nie przeszkodził w jeździe :) Ma się ochładzać, dlatego tym bardziej cieszę się, że skorzystałem być może z tak ciepłego listopadowego dnia :)







MXS: 39,28km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
34.60 km 0.00 km teren
01:18 h 26.62 km/h

Wtorek, 27 listopada 2012 | Komentarze 0

Króciutka przejażdżka po okolicach. Miałem dzień wolny od pracy to postanowiłem wykorzystać godzinkę na mały ruch. Świeże powietrze i wieczór dobrze poprawiło nastrój oraz dotleniło moją głowę, a przede wszystkim przewentylowało płuca, które są ostatnio obciążane pyłami. Dość ciepło 8*C, bezwietrznie i sucho. Jak na koniec listopada całkiem przyjemnie :)










MXS: 36,78km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
29.67 km 0.00 km teren
01:19 h 22.53 km/h

Sobota, 24 listopada 2012 | Komentarze 0

Po mieście tylko. Pogoda nie była zła. Z początku mgliście i mokro, potem się to wszystko osuszyło. Dość ciepło temperatura około 8*C w dzień i 5*C wieczorem. Jednym słowem szary dzień :)

MXS: 36,2km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
62.07 km 0.00 km teren
02:35 h 24.03 km/h

Piątek, 23 listopada 2012 | Komentarze 0

Po mieście to tu to tam :) Jak to mówią kilometry zrobiły się z niczego :) Najpierw szosówką w okolice polibudy, potem do domu i jeszcze raz na polibudę. Później miałem trochę czasu to włóczyłem się po nocnym mieście :) Trochę się pogubiłem. Finalnie wylądowałem u Pauliny, od której późnym wieczorem wróciłem do domu :) Tak z tego wszystkiego zebrało się całkiem pokaźna ilość kilometrów ;) Jak to mówią zrobiłem coś z niczego. Pogodowo nie było źle, najpierw około 7*C, a wieczorem już 4*C. Bezwietrznie i sucho, co ma swoje zalety :)



MXS: 39,6km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
55.84 km 0.00 km teren
02:00 h 27.92 km/h

Sobota, 10 listopada 2012 | Komentarze 2

Nie wiem co mam wpisać. Ale czy muszę robić ten wstęp, rozwinięcie i zakończenie? Szlag trafia na brak słów. No cóż, jaka jazda taki wpis. Kreatywność się wyczerpała? Ale co miało się wyczerpać jak nigdy nic ciekawego nie napisałem?






MXS: 47,85km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
20.16 km 0.00 km teren
00:51 h 23.72 km/h

Wtorek, 6 listopada 2012 | Komentarze 1

Niewyspany jak cholera jechałem jak szalony załatwić sprawy życia i śmieci, sprawy swojej kariery ^^ Czyli tak zwany ostatni termin oddawania indeksów. Sprawa nie była taka prosta, brakowało mi cała masa wpisów. Jeżeli nie zaniósłbym dzisiaj tego indeksu to wywalili by mnie z uczelni ^^ Z językiem na brodzie to tu, to tam i się udało w ostatniej chwili :) Wślizgnąłem się jak MacGyver przez zamykającą się bramą dziekanatu :)



MXS: 39,28km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
50.17 km 0.00 km teren
01:52 h 26.88 km/h

Czwartek, 1 listopada 2012 | Komentarze 0

Dobrze jest mieć w jeden dzień wolnego w środku tygodnia, a raczej pod koniec ;) Taki przerywnik od rzeczywistości. Zaduma? Na pewno kierowcy są nadzwyczaj aktywni. Każdy wciska swoje auto gdzie może, trąbią się, a nawet wyzywają. Pięciuset pijanych już na starcie zatrzymali. Jeszcze raz się pytam, zaduma? Chciałem się od tego zgiełku trochę oderwać i pojechałem sobie na krótką pętelkę po okolicach, z dala od cmentarzy :) Pogoda była całkiem ok, temperatura 5*C, ale do tego silny wiatr i nasilające się zachmurzenie. Będzie padać. No cóż, już listopad, coraz krótsze dni i coraz zimniej. Choć czasami tak nie jest :) Mam nadzieję, że i ten listopad będzie dość ciepłym miesiącem.









MXS: 41,02km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
30.70 km 0.00 km teren
01:15 h 24.56 km/h

Piątek, 26 października 2012 | Komentarze 0

Po mieście jazda. Szukałem tego czego nie zgubiłem. Niestety. Na razie jestem w kropce. Ale jutro jeszcze zostały mi ostatnie godziny :) Zimno się zrobiło, temperatura sięgała wieczorem -1*C. Co to się dzieje? ;-> I tak na polepszenie humoru Barbara Kwarc :)



MXS: 37,87km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
59.60 km 0.00 km teren
02:09 h 27.72 km/h

Piątek, 19 października 2012 | Komentarze 1

Już piątek, ostatni dzień do pracy w tym tygodniu :) Weekend zapowiada się ze wspaniałą pogodą i jeszcze ze wspanialszym towarzystwem :) Jeszcze dzisiaj przed robotą zrobiłem sobie przelot przez wsie, które są skąpane w jesiennych barwach. Duże różnice temperatur między dniem, a nocą sprawiają, że liście mają jeszcze żywsze złote kolory :) Niestety aparat nie oddaje rzeczywistości. Lepiej to wszystko wygląda jak się patrzy bezpośrednio, na własne oczy :) Jeżeli chodzi o samą jazdę to bez rewelacji w skomplikowaniu trasy :) Taka sama jak zwykle i założenie około 50 km przejechać. Wszystko się udało zrealizować i co najważniejsze nie zmęczyć. Jak to by ktoś powiedział "jeżeli nie czujesz zmęczenia to gówniany trening żeś zrobił". Może i tak, ale najważniejsza jest przyjemność i ruch na świeżym powietrzu. :)











MXS: 40,30km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km