INFO:


avatar Ten blog rowerowy prowadzi De5troy3r z miasteczka Lublin. Mam przejechane 168867.60 kilometrów w tym 3102.67 w terenie. Jeżdę z prędkością średnią 26.77 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.


baton rowerowy bikestats.pl

Ratuj swoją okolicę:



Było, minęło:


2021:

2020:

2019:

2018:

2017:

2016:

2015:

2014:

2013:

2012:

2011:

2010:

2009 Nie prowadziłem bloga ;/

2008:

2007:

2006: Od września

WYJDŹ NA ROWER!

MUZYKA:

WYKRES ROCZNY:

Wykres roczny blog rowerowy De5troy3r.bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA:

Dane wyjazdu:
15.33 km 0.00 km teren
00:40 h 23.00 km/h

Poniedziałek, 25 października 2010 | Komentarze 0

Codzienna jazda na politechnikę. Powrót już przy sztucznym oświetleniu w lekkim deszczyku, który sobie kropił. Jak zwykle w poniedziałki duży ruch samochodowy.

MXS: 32,5km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
102.77 km 0.00 km teren
03:45 h 27.41 km/h

Niedziela, 24 października 2010 | Komentarze 0

Wreszcie porządny wyjazd rowerowy pod względem kilometrowym. Jakoś tak cały czas tylko "służbowo" jeździłem na polibudę. Wczoraj nie mogłem jeździć mimo, że pogoda była cudna. Także już jeden dzień zmarnowałem. Nie mogłem tego zrobić dzisiaj, więc pojechałem sobie na standardową "ósemkę" przez "skrzyżowanie" w Bychawie. Za Bychawą spotkałem z przeciwka jadącą grupę kolarzy. Dobrze, że nie pociskali w moją stronę :-] Bo pewnie ich średnia była gdzieś blisko 35km/h. Taką prędkość to ja mam maksymalną :-P W ogóle dużo grup, grupek kolarzy grasowało po okolicach. Nawet na mojej wylotówce w stronę Biłgoraja jechała trzy osoba ekipa pr0sów. Także się cieszyłem, że z przeciwka :-P Jakoś takie szczęście mam na razie, że nikt mi się nie nawija jadący w moim kierunku...a może to nie fart tylko jadę za wolno i nie mogę nikogo dogonić :) I niech tak pozostanie ^^.



MXS: 46,35km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.

Dane wyjazdu:
20.79 km 0.00 km teren
01:00 h 20.79 km/h

Piątek, 22 października 2010 | Komentarze 0

Zajęcia dzisiejsze odbywały się w elektrociepłowni Megatem przy ul. Mełgiewskiej w ramach laboratorium wytwarzania energii elektrycznej. Do samego zakładu pojechałem ulicami miasta, a wróciłem ścieżką rowerową od dworka Graffa plus częściowo powróciłem pomiędzy samochody. Pogoda ładna, słonecznie i w miarę ciepło :)

MXS: 36,5km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
15.12 km 0.00 km teren
00:41 h 22.13 km/h

Czwartek, 21 października 2010 | Komentarze 0

Po wpis tylko pojechałem na uczelnię. Jak zwykle pocałowałem klamkę i nic nie załatwiłem. Darmo się fatygowałem, ale zawsze te 15km jestem do przodu no i pojeździłem sobie na rowerze. :)

MXS: 31,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
30.84 km 0.00 km teren
01:23 h 22.29 km/h

Środa, 20 października 2010 | Komentarze 0

Standard środowy dwa razy trasa dom > polibuda > dom. Dobra pogoda, lekka jazda bez szarpań. Klocki hamulcowe wytarte doszczętnie. Wypadałoby wymienić o_O.

MXS: 34,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
18.58 km 0.00 km teren
00:47 h 23.72 km/h

Wtorek, 19 października 2010 | Komentarze 0

Na uczelnię tylko, a potem do sklepu elektronicznego po elementy na jutrzejsze laboratorium. Wziąłem już ostatnie dwie sztuki układu scalonego uA741. Jak się okazało prawie wszystkie wykupili moi koledzy z roku :-]. Powrót ze sklepu na Fabrycznej przez ścieżkę rowerową i standard po ulicach miasta. Bardzo duży ruch i ogromne korki.

MXS: 33,5km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
15.09 km 0.00 km teren
00:39 h 23.22 km/h

Poniedziałek, 18 października 2010 | Komentarze 0

Z rana na polibudę jeszcze suchymi asfaltami, a powrót późnym popołudniem mokrymi ulicami za sprawą mżawki i mgły. Cały dzień było pochmurno. Zauważyłem, że jak jest brzydka pogoda to natężenie ruchu samochodowego się zwiększa.

MXS: 33,5km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Poniżej 50km


Dane wyjazdu:
117.52 km 0.00 km teren
04:11 h 28.09 km/h

Niedziela, 17 października 2010 | Komentarze 0

Taki sobie dzień, co prawda nie padało, ale było szaro co psuło całą elegancję dnia. Gdzie by tu pojechać zastanawiałem się dłuższy czas analizując kierunek wiejącego wiatru. Wiadomo nie od dzisiaj, że najlepiej najpierw jechać pod wiatr, by potem się dobrze wracało z wiatrem. Dzisiaj wiało ze wschodu to od razu myśl taka by na wschód się udać. Tak też zrobiłem, miałem gdzieś w głowie to zakodowane, że muszę zrobić jakąś solidniejszą przejażdżkę. Wypadło na standardowy wyjazd do powiatu chełmskiego. Naniosłem na trasę trochę przeróbek, najpierw przecisnąłem się przez dwupasmówkę, bo mały ruch, a wróciłem już normalnie przez Kawęczyn i Bystrzejowice.



MXS: 45,44km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.

Dane wyjazdu:
63.14 km 0.00 km teren
02:10 h 29.14 km/h

Sobota, 16 października 2010 | Komentarze 0

Tak jak wczoraj późnym popołudniem pojechałem sobie pojeździć. Miałem w zasadzie już dzisiaj nie ruszać tyłka, ale już od samego siedzenia w domu zaczęła mnie głowa boleć. A co jest najlepsze na ból głowy? Chyba każdy uzależniony sportowiec, ale nie od leków, drug'ów, dopalaczy czy środków dopingującyh (w zasadzie wszystko to to samo :-P), odpowie kręcenie się po wioskach na rowerze :) Tak też zrobiłem i wyciągnąłem rower, by się pobujać po okolicach. Głowa przestała boleć po pierwszym kilometrze, a na kolejnych zacząłem się denerwować dlaczego przebimbałem cały dzień w domu i nie zrobiłem setki. Pogoda pozwalała na dobry wynik kilometrowy. Ale i tak jest dobrze, zawsze te parę metrów jestem do przodu. Zawsze mogłoby być tylko zero.



MXS: 47,02km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km


Dane wyjazdu:
58.79 km 0.00 km teren
02:17 h 25.75 km/h

Piątek, 15 października 2010 | Komentarze 0

Pół dnia było szaro i coś tam lekko padało, a popołudniu już całkiem mocno. Na szczęście po godzinie 14 tak jak ICM podawał zaczęło się przejaśniać. Nawet wyszło słońce co zachęciło do wyjścia na rower. Pojechałem ROMET'em, gdyż asfalty były mokre i nie chciałem sobie pobrudzić ciuchów i roweru szosowego. Bardzo mocno jak na ten "kawał żelaza", średnia wyszła dość wysoka :) Rower górski ma też swój urok, po pierwsze jak się dość szybko jedzie słychać miły dla ucha szum gum, a po drugie nie trzeba uważać na drobne nierówności na drodze tak jak to się robi na rowerze szosowym. Jest większy komfort jazdy, ale coś za coś - trzeba się bardziej namachać :)












MXS: 36,0km/h

Pozdrawiam,
Piotrek.
Kategoria Powyżej 50km